726 views, 29 likes, 6 loves, 3 comments, 0 shares, Facebook Watch Videos from Obserwatorium Astronomiczne na Lubomirze: "A jednak się kręci" tak podobno powiedział Kopernik po tym jak wstrzymał
Mikołaj Kopernik wstrzymał Słońce ruszył Ziemię, co oznacza, że dzięki genialnemu astronomowi, wiemy, że Ziemia nie stanowi centrum wszechświata, a planety k
Mikołaj Kopernik był astronomem. Wstrzymał Słońce, ruszył Ziemię – stworzył rzeczywisty model Układu Słonecznego. To wie każdy. Tymczasem Kopernik miał szerokie zainteresowania, podobnie jak inni renesansowi uczeni. Zajmował się medycyną, matematyką, prawem, kartografią, dyplomacją, filologią, a nawet strategią wojskową.
To ten, co Słońce wstrzymał, a Ziemię ruszył. Skoro jest to sławny człowiek, to warto dowiedzieć się więcej, na temat jego dokonań. Przed odkryciem Kopernika, ludzie byli przekonani, że Ziemia jest płaska, zawieszona w centrum wszechświata, a wokół niej krąży Słońce, Księżyc i inne ciała niebieskie. Najedź na gwiazdy
528 views, 23 likes, 2 loves, 1 comments, 1 shares, Facebook Watch Videos from Grupa Wodna: Kopernik wstrzymał słońce, ruszył ziemię, my wstrzymaliśmy ludzi, ruszyliśmy kamerę! #grupawodna Kopernik wstrzymał słońce, ruszył ziemię, my wstrzymaliśmy ludzi, ruszyliśmy kamerę! #grupawodna #Władysławowo #koloniewodne | By Grupa
Vay Nhanh Fast Money. Wystarczy znać języki żeby przekonać się, że odniesienie do bohatera dwuwiersza Jana Niepomucena Kamińskiego: „Wstrzymał słońce, ruszył ziemię, Polskie wydało go plemię” nabrało innego znaczenia. Bo przecież fakty są bezsprzeczne, że wszystko co się wydarzyło na naszej polskiej ziemi zawdzięczamy nie komu innemu, a ….. Rafałowi Trzaskowskiemu. Trzaskowski spotkał się ostatnio z ekspertami Atlantic Council. Rozmowa odbywała w języku angielskim. Traktowała o sytuacji epidemicznej w Polsce i walce z zarazą. W związku z tym, że rozmowa była w języku obcym, mógł mniemać, że rewelacje, którymi się dzielił nie dotrą do uszu rodaków, a już na pewno do tych, którzy jakiś udział w walce z bakterią mają. Oczywiście udział niewielki, bo to przecież pan Rafał sam doskonale poradził sobie z opanowaniem sytuacji. Przez wrodzoną skromność swoim zwycięstwem podzielił się z innymi samorządowcami. Byli to zapewne pani Dulkiewicz, pan Sutryk i pan Jaśkowiak, którym cząstkę swojej chwały podarował. Mer stolicy przekonywał amerykańskich ekspertów: „Z czasem jednak, gdy nadeszły druga i trzecia fala, wzięliśmy odpowiedzialność w swoje ręce. Sam odpowiadam za jedenaście szpitali. Zaczęliśmy kupować sprzęt. (…) Teraz ważną kwestią są szczepienia, więc zaczęliśmy organizować własne punkty. na stadionach, na których sami możemy szczepić ludzi. Mamy też własnych ekspertów, bo byliśmy zaskoczeni poziomem chaosem, z którym musieliśmy sobie radzić na poziomie ogólnokrajowym”. Premier Morawiecki i minister Niedzielski z tym sukcesem Trzaskowskiego nie mają nic wspólnego. Stali mu tylko na przeszkodzie, by odtrąbić sukces w walce z pandemią zanim jeszcze przywlokła się ona do kraju. Dziwi zatem reakcja ministra Niedzielskiego, który tak reaguje na twitterowym koncie: „Czasem brak jest słów by skomentować kłamstwo przeplatane megalomanią. Prezydent Trzaskowski w kilka tygodni zdołał choćby wyprzeć z pamięci swoją nieudolność w Szpitalu Południowym.” Proces szczepień, to jest wyłącznie zasługa Trzaskowskiego i jego kolegów. To, że jesteśmy w czubie europejskich szczepień, że cały proces szczepień został doskonale przygotowany, to oczywiście, bez wątpienia dzieło pana Rafała, który ekspertom mówił tak: „Staraliśmy się być szybsi niż rząd i to robiliśmy w czasie kryzysu. (…) W wielu sytuacjach wyprzedziliśmy rząd, np. w kwestii przygotowania do szczepień. Lepiej od rządu wiedzieliśmy jak się przygotować. Byliśmy gotowi i czekaliśmy na szczepionki. Mamy teraz wielki program szczepień i już 3-4 tygodnie wcześniej niż rząd przygotowaliśmy odpowiednie miejsca. Teraz czekamy tylko na to, by dali nam szczepionki i jutro rozpoczniemy rejestrację obywateli, a w tydzień rozpoczniemy wielki program szczepień”. Trybie oznajmujący czasowników: staraliśmy się, robiliśmy, wyprzedzaliśmy, przygotowaliśmy nie mieści się minister Dworczyk. Zapewne jest zazdrosny i pogodzić się z tryumfem Trzaskowskiego nie może, bo złośliwie komentuje: „Prezydent Trzaskowski opowiada, jak musiał organizować punkty szczepień. Tymczasem miejskie punkty szczepień jeszcze nie zaczęły działać, a system zorganizowany przez rząd wykonał już ponad 13 milionów szczepień. Ale Narodowy Program Szczepień to coś znacznie więcej niż program rządowy. To ogromny wysiłek lekarzy, pielęgniarek, ratowników – wszystkich, którzy z poświęceniem realizują go bezpośrednio w punktach szczepień”. Jesteśmy przekonani, że pójście na L-4 na początku pandemii, krytykowanie organizowania szpitala tymczasowego na Stadionie Narodowym i wsparcie protestów ulicznych w środku pandemii, to był jakiś ukryty plan Trzaskowskiego, by osiągnąć zamierzony sukces, o którym opowiadał na międzynarodowej konferencji. Lekarze, pielęgniarki, ratownicy i rząd nic z tą wiktorią nie mieli wspólnego. No po prostu drugi Kopernik. Wszystko co zobaczysz na łamach to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność. źródło: photo by:
Dziś drugi już warsztat z nowej edycji Dziecko na warsztat, w podróży. Tym razem miało być lokalnie, lecz tematem przewodnim miała być sławna osoba. W związku z naszym bardzo lokalnym patriotyzmem, zdecydowałam, że dziś na warsztat weźmiemy Mikołaja Kopernika. Nikogo nie powinien dziwić nasz wybór. W końcu Kopernik przez wiele lat stacjonował w Zamku Kapituły Warmińskiej w Olsztynie. Kim był zatem Kopernik? Był duchownym, lekarzem i uczonym i twierdził, że Ziemia jest okrągła. Był również świetnym dowódcą, który kierował obroną Olsztyna w czasie wojny z Krzyżakami. To tak w wielkim skrócie, który dla Ali i tak okazał się zbyt dużym natłokiem informacji. Ją interesowało jedno: jego długie włosy :D Dziś każde dziecko wie, że Ziemia obraca się wokół Słońca. Dziś uważamy to za oczywistość jednak nie zawsze tak było. Kiedy Kopernik ogłosił swoje dzieło "O obrotach sfer niebieskich" uznano to za tak nieprawdopodobne, że dzieło to trafiło do Indeksu ksiąg zakazanych i widniało tam aż do XIX wieku. Stało się tak gdyż przez setki lat hindusi twierdzili, że Ziemia jest płaska i opiera się na słoniach stojących na ogromnym żółwiu. Grecy zaś uważali, że Ziemia, która w ich mniemaniu również była kulista, była podtrzymywana przez boga Atlasa. W starożytnej zaś Babilonii uznano, że Ziemia wynurza się z oceanu i posiada dwoje drzwi, by Słońce jednymi wchodziło na niebo a drugimi z niego schodziło. Dziś ciężko nam uwierzyć, że ludziom łatwiej było uwierzyć w gigantyczne żółwie i słonie niż w fakt, że Ziemia jest kulą wirująca w koło własnej osi i gwiazdy, którą jest Słońce. W zgłębieniu tego tematu pomogła nam świetna książka do historii dla dzieci, o której już więcej na blogu niebawem. I tak oto o Koperniku zaczęto mówić: "Wstrzymał Słońce, ruszył Ziemię. Polskie go wydało plemię!" Ten warsztat miał nas zaprowadzić do obserwatorium i do Zamku kapituły warmińskiej. Miało być też pocieranie noska Kopernikowi i standardowe już z nim zdjęcie. Niestety to wszystko nie wypaliło z powodu niezidentyfikowanej choroby Matuli, która trwała 3 tygodnie i 3 antybiotyki. Mam nadzieję, że uda nam się to nadrobić jeszcze tej jesieni.
Co oznacza powiedzenie "wstrzymał słońce ruszył ziemie" "Człowiekiem jestem i nic co ludzke nie jest mi obce" "Korzystaj z życia" 1) odkryłze to ziemia wiruje wokolo slonca a nie slonce wokoł ziemi 2) nwm 3) no po prostu ciesz sie nim jesli masz jakas szanse to sie jej podejmij bo drugiej takiej okazji moze nie byc Wstrzymał słońce ruszył ziemie - teoria Kopernika, udowodnił on ze słońce jest w centrum a ziemia i inne planety krążą wokół niego (teoria Heliocentryczna) Człowiekiem jestem i nic co ludzkie nie jest mi obce-W renesansie nastąpił przełom w znaczeniu słowa "człowiek"Tak, więc w okresie pojawiło się zupełnie nowe spojrzenie na życie, na Boga i wiarę. Człowiek zaczął interesować się sobą, szanować swoje zdrowie, biesiadować, zdobywać wiedzę. Korzystaj z życia - znaczy spełniaj marzenia i rób to tak , żebyś w przyszłości niczego nie żałował ;)
Od naszego korespondenta z Polski „Być może, że znajdą się tacy, co lubią bredzić i mimo zupełnej nieznajomości nauk matematycznych roszcząc sobie przecież prawo do wypowiadania o nich sądu, na podstawie jakiegoś miejsca w Piśmie św., tłumaczonego źle i wykrętnie odpowiednio do ich zamierzeń, ośmielą się potępiać i prześladować moją teorię. O tych jednak zupełnie nie dbam, do tego stopnia, że sąd ich mam nawet w pogardzie jako lekkomyślny”. MIKOŁAJ KOPERNIK napisał powyższe słowa do papieża Pawła III. Zawarł je w „Liście dedykacyjnym”, który dołączył do swego przełomowego dzieła De revolutionibus orbium coelestium (O obrotach sfer niebieskich), wydanego w roku 1543. Poglądy wyrażone w tej pracy Christoph Clavius, XVI-wieczny duchowny jezuicki, ocenił następująco: „Teoria Kopernika pełna jest niedorzecznych i błędnych twierdzeń”. A Marcin Luter ubolewał: „Ten głupiec chce wywrócić całą sztukę astronomii!” Kim był Mikołaj Kopernik? Dlaczego jego poglądy wzbudzały tyle kontrowersji? I jaką zostawił po sobie spuściznę? Młody umysł spragniony wiedzy Mikołaj Kopernik urodził się 19 lutego 1473 roku w Toruniu. Był najmłodszym z czworga dzieci toruńskiego kupca. Gdy miał 10 lat, zmarł mu ojciec. Osieroconym rodzeństwem zaopiekował się wuj, Łukasz Watzenrode. Pomógł on Mikołajowi zdobyć staranne wykształcenie i zachęcił go do obrania stanu duchownego. Edukację Mikołaj rozpoczął w rodzinnym mieście, a później przeniósł się do szkoły w pobliskim Chełmnie, w której uczył się łaciny i zapoznawał z dziełami starożytnych. W wieku 18 lat wyjechał do Krakowa, ówczesnej stolicy Polski, gdzie wstąpił na uniwersytet. Już wtedy pasjonował się astronomią. Po ukończeniu studiów na prośbę wuja — który tymczasem został biskupem warmińskim — Kopernik przybył do Fromborka. Watzenrode chciał, by objął on urząd kanonika kapituły warmińskiej. Jednak 23-letni Mikołaj był spragniony wiedzy, więc za zgodą wuja udał się na studia do Włoch. Najpierw w Bolonii, a potem w Padwie studiował prawo kanoniczne, medycynę i matematykę. We Włoszech poznał astronoma Dominika Marię Novara oraz filozofa Piotra Pomponacjusza z Mantui. Jak pisze publicysta Stanisław Brzostkiewicz, poglądy filozofa sprzyjały „wyzwalaniu się myśli młodego astronoma polskiego z więzów średniowiecznej ideologii”. W wolnych chwilach Kopernik studiował dzieła starożytnych astronomów. Tak bardzo go one interesowały, że kiedy źródła łacińskie okazały się zbyt skąpe, nauczył się greki, by czytać oryginały. Na studiach uzyskał tytuł doktora prawa kanonicznego oraz zdobył zawód lekarza, a ponadto pogłębił wiedzę matematyczną. Stał się również znawcą greki i jako pierwszy przełożył dokument spisany w tym języku bezpośrednio na język polski. Rodzi się rewolucyjna teoria Po powrocie do kraju Kopernik otrzymał prestiżowe stanowisko osobistego sekretarza, doradcy i medyka swego wuja. W ciągu następnych kilkudziesięciu lat pełnił różne funkcje administracyjne, zarówno świeckie, jak i kościelne. Chociaż miał mnóstwo obowiązków, nie przestawał prowadzić obserwacji astronomicznych. Gromadził dowody na poparcie swej rewolucyjnej teorii — otóż Ziemia wcale nie znajduje się w centrum wszechświata ani nie jest nieruchoma, lecz krąży wokół Słońca. Teoria ta podważała poglądy powszechnie cenionego filozofa Arystotelesa oraz greckiego matematyka Ptolemeusza. Kopernik zakwestionował na pozór oczywisty „fakt”, jakoby Słońce wędrowało po niebie ze wschodu na zachód, a Ziemia pozostawała nieruchoma. Kopernik nie był pierwszym uczonym, który uważał, że to Ziemia obiega Słońce. Do takiego wniosku doszedł już w III wieku grecki astronom Arystarch z Samos. A Pitagorejczycy utrzymywali, że Ziemia i Słońce krążą wokół centralnego ogniska. Ale Ptolemeusz napisał, że gdyby Ziemia się poruszała, „zwierzęta i wszelkie ciała materialne zawisłyby w powietrzu, a Ziemia bardzo szybko spadłaby z nieba”. Twierdził, że „już sama myśl o tym jest śmieszna”. Ptolemeusz zgadzał się z Arystotelesem, że Słońce, planety i gwiazdy są przymocowane do przezroczystych sfer mieszczących się jedna w drugiej i że w środku znajduje się nieruchoma Ziemia. Zakładał, że ponieważ sfery się obracają, obracają się również planety i gwiazdy. Formuły matematyczne Ptolemeusza dość dokładnie opisywały ruch planet obserwowanych nocą na niebie. Jednak braki w jego wyjaśnieniach sprawiły, że Kopernik zaczął się zastanawiać, czy nie dałoby się inaczej wytłumaczyć osobliwego ruchu planet. Chcąc uzasadnić swoją teorię, odtworzył przyrządy używane przez starożytnych astronomów. Te proste jak na dzisiejsze czasy instrumenty pozwoliły mu wyznaczyć względne odległości planet od Słońca. Przez całe lata porządkował chronologię — ustalał dokładne daty ważnych zjawisk astronomicznych zaobserwowanych przez jego poprzedników. Wyposażony w taką wiedzę, zaczął pisać kontrowersyjne dzieło, które usunęło ludzkość z centrum wszechświata. Kontrowersyjny rękopis Końcowe lata życia Kopernik poświęcił pracy nad swoim dziełem, w którym przedstawił kolejne dowody i obliczenia matematyczne na poparcie wysuniętej przez siebie teorii. Ponad 95 procent ostatecznej wersji tekstu stanowią precyzyjne informacje dowodzące słuszności wniosków uczonego. Rękopis zachował się do naszych czasów i jest przechowywany w Bibliotece Jagiellońskiej w Krakowie. Nie ma on tytułu, w związku z czym astronom Fred Hoyle oświadczył: „W gruncie rzeczy nie wiemy, jak Kopernik życzył sobie zatytułować swoją książkę”. Dzieło wzbudziło zainteresowanie na długo przed opublikowaniem. Wcześniej Kopernik napisał krótką rozprawę zwaną Commentariolus, w której nakreślił swoje poglądy. W rezultacie wieść o prowadzonych przez niego badaniach dotarła do Niemiec i Rzymu. W roku 1533 o teorii Kopernika usłyszał papież Klemens VII. A w roku 1536 kardynał Schönberg napisał do astronoma, nalegając, by opublikował dokładne jej wyjaśnienie. Jerzy Joachim Retyk, profesor Uniwersytetu w Wittenberdze, był tak zaintrygowany odkryciami Kopernika, że go odwiedził i spędził z nim dwa lata. W roku 1542 Retyk zabrał do Niemiec kopię manuskryptu i powierzył ją drukarzowi imieniem Petreius oraz duchownemu Andrzejowi Osianderowi, który miał czuwać nad drukiem. Osiander zatytułował książką De revolutionibus orbium coelestium (O obrotach sfer niebieskich). Dodając wyrażenie „sfery niebieskie”, zasugerował, że opracowanie pozostaje pod wpływem poglądów Arystotelesa. Napisał też anonimową przedmowę przedstawiającą teorię Kopernika jedynie jako hipotezę. Kopernik otrzymał egzemplarz książki — ze zmianami dokonanymi bez jego zgody — w roku 1543, prawdopodobnie dopiero na kilka godzin przed śmiercią. „O obrotach” — rewolucyjne dzieło Zmiany wprowadzone przez Osiandera sprawiły, że dzieło początkowo uniknęło krytyki. Włoski fizyk i astronom Galileusz napisał później: „Po wydrukowaniu książka została zaakceptowana przez święty Kościół, a nikt, kto ją czytał i studiował, nie występował z najmniejszym nawet zarzutem wobec jej doktryn. Teraz jednak, gdy wyraźne i konieczne dowody pokazują ich zasadność, pojawili się tacy, którzy odarliby autora z należnego mu szacunku, nie zajrzawszy nawet do jego książki”. Pierwsi sprzeciwili się luteranie, nazywając teorię „niedorzecznością”. Kościół katolicki — początkowo powściągliwy — później uznał teorię Kopernika za sprzeczną ze swoją doktryną, a w roku 1616 umieścił jego dzieło na indeksie. Usunięto je stamtąd dopiero w roku 1828. We wstępie do tłumaczenia książki na język angielski Charles Glenn Wallis wyjaśnił: „Tarcia pomiędzy katolikami i protestantami sprawiły, że oba odłamy bały się jakiegoś skandalu, który mógłby podważyć ich autorytet religii opierających się na Biblii; w rezultacie zbyt dosłownie odczytywały Pismo Święte i były skłonne potępić każde twierdzenie rzekomo sprzeczne z literalną interpretacją jakiegoś fragmentu Biblii”. * Na temat domniemanych sprzeczności pomiędzy teorią Kopernika a Biblią Galileusz napisał: „[Kopernik] nie podważał Biblii; sądził raczej, że gdy jego teoria zostanie udowodniona, nie będzie zaprzeczać Pismu, jeśli tylko będzie ono właściwie interpretowane”. Dzisiaj Kopernik jest powszechnie uważany za ojca współczesnej astronomii. To prawda, że jego poglądy na temat wszechświata zostały skorygowane i udoskonalone przez późniejszych uczonych, takich jak Galileusz, Kepler i Newton. Jednakże astrofizyk Owen Gingerich zauważa: „To Kopernik wykazał, jak kruche mogą być podstawy uświęconych tradycją poglądów naukowych”. Za pomocą badań, obserwacji i obliczeń matematycznych obalił głęboko zakorzenione, lecz błędne przekonania w dziedzinie nauki i religii. I właśnie on „wstrzymał Słońce, ruszył Ziemię”. [Przypis] ^ ak. 23 Jako dowód, że porusza się nie Ziemia, lecz Słońce, przytaczano relację z Księgi Jozuego 10:13, mówiącą o zatrzymaniu Słońca. [Ramka i ilustracja na stronie 17] „O obrotach sfer niebieskich” Kopernik podzielił swoje dzieło na sześć ksiąg. Oto niektóre główne twierdzenia wyłuszczone w jego pracy: ● Nasza planeta jest jedną z wielu „wędrowniczek”, których ruchami rządzi „na tronie królewskim zasiadające Słońce”. ● Planety krążą wokół Słońca w tym samym kierunku. Należy do nich również Ziemia, która w ciągu doby wykonuje obrót wokół własnej osi, a w ciągu roku obiega Słońce. ● Planety są usytuowane w stosunku do Słońca w następującej kolejności: najbliżej Merkury, potem Wenus, Ziemia z Księżycem, Mars, Jowisz i Saturn. [Prawa własności] Strona tytułowa dzieła Kopernika: Zbiory i archiwum fot. Muzeum Okręgowego w Toruniu [Ilustracja na stronie 14] Instrument astronomiczny, którym posługiwał się Kopernik [Prawa własności] Zbiory i archiwum fot. Muzeum Okręgowego w Toruniu [Ilustracje na stronie 15] Sprzęty z pracowni Kopernika w jego fromborskim obserwatorium [Prawa własności] Zdjęcie: Muzeum M. Kopernika we Fromborku; J. Semków [Ilustracja na stronie 16] Model systemu geocentrycznego [Prawa własności] © 1998 Visual Language [Ilustracja na stronie 16] Model systemu heliocentrycznego [Prawa własności] © 1998 Visual Language [Ilustracja na stronach 16, 17] Współczesny schemat Układu Słonecznego
CytatybazaAnonimWstrzymał słońce, ruszył ziemię, polskie wydało go plemię. Wstrzymał słońce, ruszył ziemię, polskie wydało go plemię. Nieco podobne cytaty Jestem za, a nawet przeciw Tak pośniadwszy należycie, szedł do kościoła, gdzie za nimi nieśli w dużym koszyku srogi brewiarz, pięknie oprawny, ważący – tak dla swej tłustości, jak dla zamków i pergaminów – mniej więcej jedenaście pudów i sześć funtów. Tam słuchał dwudziestu sześciu do trzydziestu mszy: przez ten czas przebywał jego kapelan opatulony jak dudek i z oddechem zionącym bardzo przyjemnie, a to dzięki obfitemu przepłukaniu gęby sokiem winnym. Z tym mamrotał swoje pacierze i różańce, a tak uważnie je przebierał, że ani ziarenko nie upadło na ziemię. Gdy wychodził z kościoła, przywożono mu, na wózku zaprzężonym w woły, jeszcze kupę różańców świętego Klaudiusza, każdy wielkości dobrej czaszki ludzkiej; za czym, przechadzając się po krużgankach i ogrodach klasztornych, odmawiał ich tyle, że zapędziłby w kąt szesnastu pustelników. Jedyną szansą na trwałe powstanie Polski i normalny rozwój Europy jest zniszczenie Rosji z jej azjatyckimi zwyczajami politycznymi i obyczajowymi. Biurokratyczny socjalizm PRL jest ustrojem (...) obiektywnie uwarunkowanym przez poziom rozwoju gospodarczego i strukturę ekonomiczno-społeczną zarówno Rosji carskiej, jak i Polski międzywojennej oraz znakomitej większości krajów naszego obozu. powiązane hasła: PRL Bliskie sąsiedztwo Ukrainy i Polski ma już tysiąc lat. Są w tej historii karty piękne, ale przytłacza je łańcuch krzywd obustronnych i wzajemnego odwetu, a krew nie wsiąka w ziemię, tylko rodzi mściciela, i nikt już dziś nie potrafi powiedzieć, kiedy i kto zaczął. (…) Niezależnie od tego my i Wy wyznajemy Ewangelię, w której Jezus zwraca się, jak wierzę, do każdego z nas: nie szukaj źdźbła w oku bliźniego, lecz belki w oku swoim. Zaś pomysł, że nakazy Ewangelii nie dotyczą stosunków między wspólnotami narodowymi, jest niechrześcijański i sprzeczny z duchem Ewangelii. Lwów był miastem Polaków, Żydów, Ukraińców, miastem ostrych antagonizmów. Ja wyrosłem w kulcie Orląt, wyśpiewywałem bronią Lwowa polskie dzieci, znosząc rany, śmierć i ból, ale fascynowała mnie inność, obcość. Kiedy przechodziłem koło szkoły ukraińskiej, coś mnie do niej ciągnęło. Ruszył proces wyradzania się partyzantki w bandytyzm. Od chwili rozwiązania AK coraz trudniej było rozróżnić bandę rabunkową od grupy niepodległościowej. Zmarnowaliśmy bardzo dobry okres 2005–07, gdy można było stosunkowo łatwo reformować finanse publiczne. Przez ostatnie dwa lata trwał paraliż decyzyjny wywołany wetem prezydenta. Problemy narastały, choć nie przybrały katastrofalnego rozmiaru. Jeżeli jednak na szczytach państwa utrzyma się paraliż, który utrudni podejmowanie niezbędnych działań, Polska będzie postrzegana jako kraj o rosnącym ryzyku politycznym. Bardziej uważni analitycy już się wpatrują w sondaże wyborcze i zastanawiają, czy po wyborach będziemy mieli scenariusz politycznego paraliżu i wrogości na szczytach państwa, czy scenariusz, który stworzy szansę, choć nie gwarancję na działania, które oddalą od Polski ryzyko kryzysu. Jak zobaczymy za chwilę w felietonie zasadnicze pytanie brzmi: czy powinniśmy dalej co roku przekazywać do OFE tysiąc złotych przeciętnie na każdą osobę pracującą w Polsce, po to, aby OFE z powrotem pożyczały te pieniądze państwu, aby państwo je wydawało na bieżące emerytury, po drodze zwiększając drastycznie zadłużenie Polski, że jest to najbardziej bezsensowny wydatek w całym budżecie. I dlatego rząd chce skończyć z tym procederem, przekazując te środki na indywidualne konta emerytalne. Kultura jidysz jest nie mniej polska niż żydowska. Polska bez Żydów jest nie do pomyślenia. Polska potrzebuje Żydów i Żydzi potrzebują Polski.
wstrzymał słońce ruszył ziemię